Ceny żywności wciąż rosną

Data: 26-06-2011 | Komentarzy: 0 | Odsłon: 221

Specjaliści z Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa ONZ ogłaszają, że ceny żywności na świecie w najbliższym czasie nie zmaleją. Powodem takiej sytuacji jest na pewno to, że produkcja pszenicy w tym roku na świecie będzie niższa od zgłaszanego na nią popytu. Spowoduje to automatycznie, że ceny żywności będą albo rosły w kolejnym roku, albo pozostaną na niezmienionym poziomie. Generalnie, eksperci ostrzegają, że nie mamy co liczyć na obniżki cen żywności.



Popyt zgłaszany na świecie na pszenicę w tym sezonie, który rozpocznie się w lipcu, wyniesie mniej więcej 677 milionów ton. Eksperci rynku rolnego szacują natomiast, że produkcja pszenicy w tym samym okresie wzrośnie o 3,2%, ale osiągnie ona poziom wyłącznie 673,6 mln ton. Nie będzie to wystarczające dla zaspokojenia potrzeb konsumentów.

Już  w maju tego roku ceny żywności według ekspertyz dokonanych przez specjalistów rynku rolnego rosły w zatrważającym tempie. Spowodowane było to wyższymi niż dotychczas, kosztami produkcji mięsa i nabiału.
Import żywności na świecie w tym roku wzrośnie prawdopodobnie o 21%, uzyskując rekordowy poziom 1,29 bilionów dolarów. Takie informacje zostały podane w raporcie FAO przez tworzących go ekspertów. Indeks cen żywności, który opracowywany jest przez tą organizację, który stanowi średnią indeksów 55 produktów spożywczych, spadł w ostatnim czasie o jeden procent, uzyskując wartość 232,4 punktów. Wskaźnik ten osiągnął najwyższą swą wartość w lutym 2011 roku, kiedy to eksperci szacowali go na 237,7 punktów.

FAO opracowuje również osobny indeks pszenicy, który wynosił średnio w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2011 roku 242 punkty. Był on więc o 72% większy, niż w odpowiadającym mu okresie poprzedniego roku. Specjaliści uznają, że produkcja pszenicy nie ma szans na pełne zaspokojenie zgłaszanego popytu, a to z powodu strat związanych z niekorzystną pogodą w Ameryce Północnej i w Europie. Spowodowało to spadek oczekiwań w stosunku do marcowych prognoz. Takie informacje znalazły się w raporcie sporządzonym przez FAO.